
Millennium Docs Against Gravity jest od czwartku otwarty on-line. I świetnie! Ta edycja ma nieprzebrane skarby w ofercie! Wracamy. Uzupełniamy listę obejrzanych. O kilku tytułach piszemy. Dziś o Alvarze Aalto i o Aino Aalto. Sztuka & miłość & historia.
Rekomenduje: Juliusz Korczyński
AALTO. Z MIŁOŚCI DO ARCHITEKTURY
Architektura nie jest łatwym tematem dla dokumentalistów. Co więcej da się właściwie przedstawić niż statyczne ujęcia budynków i fotografie podlane jednostajnym głosem narratora? Istnieją jednakże wyjątki. Należy do nich film pt.: Aalto. Z miłości do architektury w reżyserii Virpi Suutari, który miałem okazję obejrzeć na tegorocznej edycji festiwalu Millenium Docs Against Gravity – teraz dostępny również w wersji online. To opowieść o jednym z najwybitniejszych architektów XX wieku –Finlandczyku Alvarze Aalto, znanym ze swojego humanistycznego podejścia do modernizmu.
Owszem w filmie nie brakuje ujęć przedstawiających dorobek architekta, ale mają one bardziej charakter pogłębionej analizy, skupionej na detalach (takich jak: okrągłe świetliki w suficie biblioteki w Wyborgu, cegła, z której zbudowano stanowiący część kampusu MIT Baker House, czy dostosowane do zdrowia właściciela schody w podparyskim domu galerii Louisa Carré) i szukającej cech charakterystycznych dość różnorodnej architektury Aalto oraz zwracającej uwagę na dialog budynków z otoczeniem. Praca operatorska sprawia, że budynki stają się w pewien sposób magiczne i nieskazitelne. Przedstawieniu dzieł artysty, towarzyszy świetna minimalistyczno-jazzowa ścieżka dźwiękowa autorstwa Sanny Salmenkallio, idealnie komponująca się z białymi, sterylnymi płaszczyznami typowymi dla twórczości Alvara Aalto. Pokaz filmu w kinie Muza w Poznaniu uzupełniony był spacerem architektonicznym prowadzonym przez Jakuba Głaza, poświęconym echom twórczości Aalto w architekturze Poznania, co dało możliwość innego spojrzenia na otaczające nas budynki. Dorobek Aalto to także meble i wyroby szklane – w przypadku tych pierwszych zwrócono uwagę na rolę, jaką odegrał Aalto w rehabilitacji drewna jako tworzywa używanego do produkcji mebli.
W tytule filmu pojawia się wyłącznie nazwisko architekta, jest to bowiem opowieść nie tylko o nim, ale też o jego żonie Aino – również artystce. Ważnym wątkiem filmu jest historia małżonków, będących jednocześnie artystycznymi partnerami (przypomina to nieco przypadek Władysława Strzemińskiego i Katarzyny Kobro). Ich niełatwą relację ukazuje odczytywana przez narratorów korespondencja pary. Od razu należy zaznaczyć, że mamy tu do czynienia z dwojgiem artystów tworzących w odrębnym specyficznym stylu, nie zaś z mężem przypisującym sobie dokonania żony i żerującym na jej projektach. Warto zauważyć także, jak świetnie wykorzystano w filmie materiały archiwalne (na przykład amatorskie materiały samego Aalto, ale również filmy z epoki stanowiące doskonałą ilustrację listów Aino i Alvara).
Jednym z bardziej interesujących motywów przewijających się przez cały film jest sprawa niechęci wobec artysty ze strony Finlandczyków (dobrym przykładem jest tu archiwalna sonda przeprowadzona wśród budowniczych sali koncertowej Finlandia Talo w roku 1971), a z drugiej strony fascynacja ze strony bogaczy i gwiazd Zachodu (znajomość z Laurance’em Rockefellerem i „moda na Aalto” wśród amerykańskiej śmietanki towarzyskiej). W filmie silnie obecny jest kontekst historyczny, związany głównie z historią Finlandii w XX wieku, np. wątek spadku znaczenia Finlandii na arenie światowej w latach powojennych ze względu na współpracę z Niemcami w czasie tzw. „wojny zimowej” ze Związkiem Radzieckim w latach 1939-1940 (w związku z czym Aalto nie został dopuszczony do współprojektowania siedziby ONZ w Nowym Jorku). Ślad, jaki pozostawiły na Alvarze Aalto obie wojny światowe jest zresztą w Z miłości do architektury mocno zaakcentowany. Ważnym elementem całego filmu są również relacje Aalto z architektonicznym modernizmem: z jednej strony dobre stosunki z wybitnymi architektami i udział w IV Kongresie CIAM (a więc i praca nad Kartą Ateńską), a z drugiej sprzeciw wobec zdehumanizowanej estetyce „stylu międzynarodowego”. Ta rozległość tematyki sprawia, że Aalto. Z miłości do architektury jest nie tylko filmem biograficznym, studium niezwykłej osobowości artysty, czy też jego niezwykłej twórczości, ale też opowieścią o historycznych kontekstach architektury wieku XX.



