AIDA

Coś na kształt greckiej tragedii – nad tą historią od pierwszych chwil wisi fatum. Wiemy, co się zdarzy. Wiemy, kim jest reżyserka („Grbavica”), więc nie czekamy na zwrot akcji. Nie będzie tarantinowskiej wersji alternatywnej. Zdarzyć się musi to, co zdarzyło się 26 lat temu na Bałkanach. Jesteśmy w tym patrzeniu równie bezbronni jak ona, Aida. „AIDA” Rekomenduje: Mateusz Jeleń IDŹ I PATRZ Jakiś ponury anachronizm … Czytaj dalej AIDA

ANNETTE

A zanim nam się w głowach poukładają dokumenty. Rekomendacja z zupełnie innej bajki. Wielu pewnie widziało już w ostatnim tygodniu sierpnia. I jeszcze chyba-kiedyś-gdzieś duet Driver & Cotillard będzie w zasięgu wzroku (i uszu). ANNETTE Rekomenduje: Ania Falbierska COUNTERINTUITIVE, BABY… … czyli w świecie dziecka-marionetki. Ale historia nie tu się zaczyna. Prawdziwie wielkie początki miejsce mają na scenach operowych i w klubach stand-upowych, gdyż zgodnie … Czytaj dalej ANNETTE

NIEPAMIĘĆ

Kino greckie na Nowych Horyzontach oglądała Ania. Film, który – gdy tylko znajdzie się w zasięgu – trzeba będzie obejrzeć. I to sobie trzeba zapamiętać. Rekomenduje: Ania Falbierska LET’S TWIST AGAIN … Czyli krótki poradnik socjalizacji nowonarodzonego trzydziestolatka. Kimże w końcu jest człowiek, który gdzieś na półmetku swojego życia, zupełnie nagle, doświadcza niemal całkowitej amnezji? Fakt, choroba pozostawia mu podstawowe umiejętności – to istotnie odróżnia … Czytaj dalej NIEPAMIĘĆ

NIEDOSYT

Po pierwsze: czerwona strefa. Dbamy o siebie i o innych. W kinach ograniczenia, ale zasady są jasno określone – przestrzegamy. Dziś dziewczyny – Ania i Dominika – o filmie widzianym w ubiegłym tygodniu. Kobiecy temat i punkt widzenia (czyli – do przeczytania dla wszystkich). 😉 ZROBIĆ COŚ NIESPODZIEWANEGO Rekomenduje: Ania Falbierska W publicznych toaletach ważą się losy ludzkości. Wiekopomne idee i „eureki” nachodzą wielkich panów … Czytaj dalej NIEDOSYT

BABYTEETH

O tym filmie było głośno już rok temu, gdy dostrzeżono film na festiwalu w Wenecji. Tobby Wallace dostał nagrodę aktorską dla młodego aktora (Nagroda Mastroianniego). W głównej roli wystąpiła Eliza Scanlen (jedna z „małych kobietek”). W polskich kinach można było zobaczyć „Babyteeth” w sierpniu. Zakładamy, że jeszcze jakimś kanałem wróci.BABYTEETH Rekomenduje: Ania Falbierska (NIE)SZCZĘŚCIA CHODZĄ PARAMI Niejeden film o śmiertelnie chorych nastolatkach przewinął się przez … Czytaj dalej BABYTEETH

BIAŁY, BIAŁY DZIEŃ

Niektórzy zdążyli zobaczyć. Inni niech wpiszą w postpandemiczne kalendarium. Koniecznie! Dystrybutorem filmu jest Stowarzyszenie Nowe Horyzonty. Na łamach „Kwartalnika Przekrój” można przeczytać ciekawą rozmowę z reżyserem Hlynurem Palmasonem (rozmawia Mateusz Demski). Polecamy – bit.ly/333dsct Rekomenduje: Ania Falbierska ŻAŁOBA W OPARACH MGŁY Islandia jest miejscem relatywnie mało przystępnym. Zimnym, wietrznym, skąpanym w gęstej mgle. Drogi są kręte i śliskie, raz po raz zatarasowane kamieniami. Islandczycy, w … Czytaj dalej BIAŁY, BIAŁY DZIEŃ

JOJO RABBIT

Dziś będzie o króliku, choć nie jest to dokument przyrodniczy a zwariowana fabuła. Jak twierdzą rekomendujący (Ania, Dominika i Jędrek), gdzieś na skrzyżowaniu komedii, kina familijnego, dramatu i kina absurdu. Rekomenduje: Ania Falbierska ODWAGA KRÓLIKA Stereotyp mówi, że królik to zwierzę tchórzliwe. W pośpiechu przemyka przez chaszcze po to tylko, by zaszyć się w norze. Jednak co jeśli wyimaginowany przyjaciel w osobie Adolfa Hitlera spróbuje … Czytaj dalej JOJO RABBIT

IKAR. LEGENDA MIETKA KOSZA

Dominika, Ania i Łukasz piszą o jazzowym powrocie do początku lat 70. i nagrodzonej w Gdyni grze Dawida Ogrodnika. Jury rolę Mietka Kosza postawiło wyżej niż rolę Bartosza Bieleni w „Bożym Ciele”. Wystarczający powód, by sprawdzić to osobiście. Rekomenduje: Dominika Stachowiak​ IKAR. LEGENDA MIETKA KOSZA Lubię jazz. Znam kilku jazzowych artystów. Uważam, że jazz jest przyjemny. Jak dotąd nie znalazłam jednak w tej muzyce niczego, … Czytaj dalej IKAR. LEGENDA MIETKA KOSZA

VAN GOGH. U BRAM WIECZNOŚCI

Komu tęskno do lata, do słoneczników i prowansalskich pól – najprostsza droga to seans z Willemem Dafoe. Dwugłos Ani i Kuby. Rekomenduje: Ania Falbierska WIECZNOŚĆ VAN GOGHA Czym właściwie jest wieczność? Czymś bez początku i końca, nieskończonością. Abstrakcyjne frazesy. A dla filmowego Van Gogha synonimem wieczności były po prostu płaskie przestrzenie, ciągnące się nieprzerwanie aż po horyzont pola. Równiny czy pustynie zdawały się przynosić spokój … Czytaj dalej VAN GOGH. U BRAM WIECZNOŚCI

KRÓLOWA KIER

Wracamy do dwóch filmów z listy Natalii i Marcina. Dziś „Królowa Kier” (tytuł późnej wiosny). Głos zabiera Ania, ja (RB) dopowiadam, bo nie mogę się powstrzymać. 😉 Rekomenduje: Ania Falbierska​ W jednej z początkowych scen bohaterka filmu, Anne, wchodzi do pokoju Gustava, zauważa książkę i pyta, o czym jest. W odpowiedzi słyszy: „po prostu o mężczyźnie”. O czym jest „Królowa Kier”? – odpowiem: „po prostu … Czytaj dalej KRÓLOWA KIER

PARASITE

Rekomenduje: Ania Falbierska​ BIEGUNY Świat to kontrasty. Społeczne dysonanse, ekonomiczne przepaście, czerń i biel. Widać je w mediach, dają się zauważyć na ulicy. I obecne są też w filmach – w swoim nowym dziele Bong Joon-ho zderza ze sobą te skrajności. I jest to jedna z najbardziej brawurowych konfrontacji, jakie można zobaczyć w tym roku na srebrnym ekranie. Dwie rodziny. Pierwsza stoi na szczycie łańcucha … Czytaj dalej PARASITE

BÓL I BLASK

Film spełniony. Każdy ma swoją wersję „Bólu i blasku”. My przemawiamy kobiecym trójgłosem. Temat niewyczerpany – do dyspozycji są niezliczone ilości komentarzowych dymków. 🙂 Ania Falbierska​: DOLOR Y GLORIAŻyć, żeby filmować. Przeboleć, żeby błyszczeć. Dzieciństwo było śpiewem matki, poszukiwaniem odpowiedzi, odkrywaniem siebie. Młodość była narkotykami, miłością i stratą, podróżami i chęcią ucieczki. Doświadczenia ukształtowały twórczość. Kino było zawsze. A może: filmować, żeby żyć. Przygasnąć, żeby … Czytaj dalej BÓL I BLASK

MIDSOMMAR. W BIAŁY DZIEŃ

Ari Aster, który dzięki zeszłorocznemu debiutowi zyskał przychylność widowni i krytyków, swoim drugim filmem potwierdza, że jego wysokie miejsce w stawce młodych reżyserów jest w pełni zasłużone. Po raz kolejny jego wizje, przez które ponownie przewija się motyw straty najbliższych, przybrały formę filmu grozy. Jednak tak jak „Hereditary” swoją mroczną konwencją od razu wpisywało się w ramy gatunku, tak „Midsommar” jest horrorem mniej oczywistym, również … Czytaj dalej MIDSOMMAR. W BIAŁY DZIEŃ