
Sezon ruszył pełną parą. Jest co oglądać (Aida, Przemyk, Najmro, Bond…). U nas ostatnia odsłona dokumentu. Millennium Docs Against Gravity.
TAŃCZĄCA Z REKINAMI
Rekomenduje: Emilia Żebrowska
Dokument Sally Aitken przedstawia życie Valerie Taylor – wyjątkowej kobiety, która zapisała się w historii jako prekursorka w dziedzinie fotografii podwodnej, promotorka wiedzy o rekinach oraz działaczka na rzecz ich ochrony.
Dzieciństwo bohaterki przywołane jest epizodycznie: czas jej zmagań z chorobą polio, próba powrotu do sprawności, bycie poza szkolną społecznością. To, co miało wpływ na jej charakter.
Jesteśmy za to z bohaterką u progu jej sławy. Przyglądamy się, jak nabiera tempa jej kariera w nurkowaniu (jest mistrzynią Australii) i łowiectwie podwodnym. Wtedy też poślubia Rona Taylora, kolegę po fachu, który towarzyszy jej w dalszych działaniach. Obserwujemy najbardziej przełomową decyzję w ich życiu, gdy świadomie postanawiają, by nie tylko nie krzywdzić nigdy morskich stworzeń, lecz chronić je i dokumentować ich życie. Tak rozpoczęła się długoletnia przygoda Taylerów z podwodną fotografią.
Jej początki przypadają na przełom lat 50. i 60. Jesteśmy skonfrontowani z walką Valerie Taylor o uznanie i szacunek w branży całkowicie zdominowanej przez mężczyzn. Dzięki swojej niezwykłej odwadze oraz determinacji, dzięki darowi obcowania ze zwierzętami, utorowała sobie drogę do sławy w świecie podwodnych fotografów. Stała się ikoną oraz inspiracją dla wielu współczesnych pokoleń nurków.
Nie da się ukryć, iż największą siłą tego dokumentu jest pokaźna kolekcja zdjęć i filmów wykorzystanych przez twórców do sportretowania niebanalnego życia Valerie. Aparat uchwycił magnetyzm jej postaci, pływającej wśród rekinów i innych morskich stworzeń. Widzimy ją zawsze w czerwonym kombinezonie, ze wstążką we włosach, jej znakiem rozpoznawczym.
Spektakularna jest współpraca Valerie ze Stevenem Spielbergiem przy filmie „Szczęki”. Jej zasługą są ekstremalne ujęcia podwodnych kadrów. Jak wspomina – bardzo później żałowała tej współpracy, gdyż popularność filmu kilkakrotnie zwiększyła połów rekinów. To również ważny temat tego dokumentu: zwrócenie uwagi na dziesiątkowanie populacji rekinów, na związane z tym zagrożenie. Z kilkuset gatunków zostało już tylko kilkanaście. Valerie przyznała zresztą, że wiele podwodnych scen, które filmowała we wczesnych latach, jest dziś nie do uchwycenia.
Nie sposób mówić o Valerie Taylor, nie wspominając jej zasług w dziedzinie ochrony gatunków zwierząt morskich. W 1984 roku wspomogła kampanię na rzecz rekina szarego, pierwszego z gatunków rekinów objętego ochroną na całym świecie. Jej fotografie przyrodnicze były prezentowane m.in w „National Geographic”. Ten sam obszar, w którym ona i Ron kręcili swoją sekwencję dla „Szczęk”, jest teraz parkiem morskim nazwanym na ich cześć. Mimo podeszłego wieku, Valerie nadal nurkuje oraz aktywnie walczy w obronie morskich zwierząt.
Sam dokument ogląda się z dużą przyjemnością. Bijąca z nagrań energia i pasja Valerie potrafi wywołać uśmiech, zarazić pozytywną energią, niekiedy przerazić oraz zadziwić swobodą obcowania z morskimi drapieżnikami. Film wpisuje się w ekologiczne przesłanie festiwalu – a 95` seansu może zainspirować do refleksji na temat miejsca człowieka w świecie natury. Nie zawsze ludzki wpływ musi być niszczący – historia Valerie Taylor to potwierdza. Dokument przynależy do sekcji „Bohaterowie są wśród nas”.